Konflikt pokoleń

Gdyby przeprowadzić wśród nastolatków ankietę, jakie powiedzenie rodziców najbardziej ich irytuje, jedną z najwyższych lokat zajęłoby zapewne: „a ja w twoim wieku…”. Mimo że wiele osób już się z tego śmieje, to jest jeszcze spora grupa rodziców, którzy właśnie w ten sposób argumentują swoje decyzje. To pierwszy krok do tak zwanego konfliktu pokoleń. Oczywiście, jest on odwieczny i raczej nie ma szans, by kiedykolwiek zniknął, ale można trochę go załagodzić. Dużą rolę odgrywają rodzice, a przede wszystkim dzieci. Rodzice nie powinni na każdym kroku podkreślać różnicy wieku i różnic w doświadczeniu. Pozwalając dziecku podejmować autonomiczne i samodzielne decyzje, rozwijamy w nim poczucie kontroli i słuszności własnych wyborów. Rozmawianie z dzieckiem, budujemy mocną więź. Następna rzecz to zaufanie – jeśli je okazujemy, nasz nastolatek czuje się dorosły i odpowiedzialny za siebie i swoje zachowanie. Robienie wspólnie różnych rzeczy, takich jak zakupy, naprawianie samochodu czy gotowanie jest świetną okazją, by zbliżyć się do siebie, a relacje zmienić na bardziej partnerskie.

Podobne artykuły

imprezy dla dzieci bielsko szycie na miarę

Nie taka zła
Jedynym obowiązkiem niepełnoletnich obywateli jest uczęszczanie do szkoły – najpierw podstawowej, później gimnazjum. Jednak uczniowie nie są zbyt przychylnie nastawieni do szkoły, często słychać wśród nich narzekania na tę instytucję,...
Stop przemocy
Codziennie każdy rodzic, którego dziecko jest jeszcze niepełnoletnie, na kilka godzin zostawia je w szkole pod opieką nauczycieli i opiekunów. Wielu rodziców zastanawia się jednak, czy jego dziecko jest na pewno bezpieczne w tej placówce? Czy...
Samotność w szkole
Jednym z najważniejszych problemów, z jakimi spotyka się młody człowiek jest problem ze znalezieniem akceptacji wśród rówieśników. Niektórym nawiązywanie relacji międzyludzkich przychodzi bardo łatwo. Są jednak tacy, którym różne czynniki...